Jastrzębskie harcerstwo w żałobie. Nie żyje druh Wojtek Wawreczko
Katarzyna Barczyńska-Łukasik
Środowisko harcerskie z Jastrzębia-Zdroju pogrążyło się w żałobie. Hufiec ZHP Jastrzębie-Zdrój im. Józefa Kreta poinformował o śmierci druha Wojtka Wawreczko, który od lat był związany z lokalnym harcerstwem. Komendantka hufca ogłosiła żałobę obowiązującą do 5 września.
Zmarł druh Wojtek Wawreczko. Fot. FB/Wojtek kontra rak
Informację o śmierci druha Wojtka przekazała 27 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska „Eskulapy”, z którą był związany przez ponad trzy lata. W tym czasie pełnił również funkcję zastępowego.
Harcerze wspominają go jako osobę pełną uśmiechu, otwartą na ludzi i zawsze gotową do pomocy. Podkreślają, że chętnie poznawał nowe osoby, mocno trzymał się swoich przyjaciół i angażował się w życie drużyny. Dwukrotnie uczestniczył także w akcji charytatywnej Tříkrálová sbírka w Pradze.
Jak wynika z opublikowanego wspomnienia, harcerstwo zajmowało ważne miejsce w jego życiu. Regularnie brał udział w biwakach, rajdach, obozach oraz innych wydarzeniach organizowanych przez środowisko harcerskie, także tych nieobowiązkowych. Jego przygoda z harcerstwem rozpoczęła się wiele lat wcześniej. Najpierw działał jako zuch w 11 Gromadzie Zuchowej „Poszukiwacze Przygód”, następnie był harcerzem w 1 Drużynie Harcerskiej „Wilcza Sfora”, a później dołączył do drużyny „Eskulapy”.
Po informacji o śmierci druha Wojtka specjalny rozkaz wydała komendantka Hufca ZHP Jastrzębie-Zdrój, pwd. Ewa Tokarczyk-Królik.
-Z głębokim żalem i smutkiem przyjęłam wiadomość o odejściu na Wieczną Wartę naszego Druha Wojtka Wawreczko. Odszedł od nas człowiek, który był częścią naszej harcerskiej wspólnoty – napisała w rozkazie.
Komendantka podkreśliła, że chłopiec pozostawił po sobie wspomnienia, ludzi, których spotkał na swojej drodze, oraz trwały ślad w historii hufca. W związku z tragiczną wiadomością zarządzono żałobę we wszystkich jednostkach Hufca ZHP Jastrzębie-Zdrój.
W tym czasie harcerze mają uczcić pamięć zmarłego druha w sposób dostosowany do wieku uczestników i możliwości poszczególnych środowisk. Komendantka poleciła również okrycie kirem sztandarów harcerskich oraz nałożenie czarnych opasek na krzyże harcerskie. Zwróciła także uwagę na potrzebę otoczenia szczególną troską osób, które były z nim najbardziej związane.
-Druhu Wojtku, dziękujemy Ci za wspólną drogę. Za chwile przy ognisku, za mundur, za ludzi, których spotkałeś i za wszystko, co pozostawiasz w naszej pamięci – napisała komendantka hufca w pożegnalnym rozkazie.
Dla wielu harcerzy z Jastrzębia-Zdroju i okolic będzie to pożegnanie kolegi, przyjaciela i druha, który przez lata był częścią lokalnej harcerskiej wspólnoty.
Jastrzębie Online